Spotkanie wokół książki „Na całe życie. Listy 1910–1954 Olgi Frejdenberg i Borysa Pasternaka” w Klubie Księgarza w Warszawie i Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie.

Niezwykła, obejmująca prawie pół wieku korespondencja Borysa Pasternaka, „nieśmiertelnego boga” literatury rosyjskiej i Olgi Frejdenberg, wybitnej uczonej, ale też wieloletniej przyjaciółki i powiernicy pisarza została po raz pierwszy opublikowana w języku polskim.

O wyjątkowości tej pozycji ukazującej osobiste losy bohaterów na tle życia intelektualnego i naukowego Rosji w czasach reżimu stalinowskiego w warszawskim Klubie Księgarza opowiadała prof. Nina Braginska - badaczka spuścizny Olgi Frejdenberg, prof. Danuta Ulicka i tłumacz prof. Wincenty Grajewski.  Spotkanie poprowadził Krzysztof Masłoń.

prof. Nina Braginska

To obszerna książka, która w wielowymiarowy sposób odsłania życie Pasternaka i Frejdenberg. To nie tylko korespondencja między nimi, ale również ich liczne notatki, dokumenty, a także listy do innych osób, do rodziny, do Oksfordu. To wszystko nadaje niezwykły kontekst dla opisywanych w listach wydarzeń - mówiła prof. Nina Braginska.

Dwa dni później książka została zaprezentowana w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie gdzie spotkanie z prof. Niną Braginską (RGGU, Moskwa) oraz prof. Wincentym Grajewskim (UW) poprowadziła redaktor Małgorzata Nocuń.

Profesor Braginska opowiadała też o osobistej relacji jaka łączyła Borysa Pasternaka i Olgę Frejdenberg. Nie ulega wątpliwości, że ich pierwsze listy mają miłosny charakter. To jednak nie oznacza, że między nimi był romans. To był rodzaj zakochania, którego źródłem było dostrzeganie w sobie nawzajem geniuszu. To ich połączyło już na zawsze - tłumaczyła.

Książka inauguruje serię wydawniczą realizowaną wspólnie przez Wydawnictwo Akademickie SEDNO i Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, która pokazuje historię Rosji XX wieku poprzez indywidulane losy artystów, pisarzy i uczonych, odwołując się do licznych, niepublikowanych wcześniej w języku polskim dokumentów i materiałów archiwalnych, przez dziesięciolecia niedostępnych badaczom.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych plikach cookie można znaleźć tutaj. Tak, akceptuję Nie, chcę dowiedzieć się więcej