Centrum przy współpracy z MSZ, MON, MKiDN i Radą OPWiM zrealizowało wraz z rodzinami amerykańskich świadków Katynia projekt upamiętnienia śp. pułkownika Johna H. Van Vlieta, Jra oraz pułkownika Donalda B. Stewarta.

Obaj oficerowie Armii Stanów Zjednoczonych – jako niemieccy jeńcy wojenni – w maju 1943 r. byli jednymi z pierwszych świadków procesu ujawniania prawdy o zbrodni katyńskiej. Obaj przesyłali z niewoli szyfrowane listy, w których przekazali wywiadowi USA informacje pozwalające stwierdzić, że winę za zbrodnię katyńską ponosili Sowieci. W latach powojennych złożyli obszerne zeznania przed specjalną komisją Kongresu USA (tzw. Komisja Maddena), przyczyniając się w ten sposób do nagłośnienia okoliczności popełnienia tej bezprecedensowej zbrodni wojennej.

W dniu 8 kwietnia br. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej dokonał pośmiertnego odznaczenia śp. pułkownika Johna H. Van Vlieta Jra oraz pułkownika Donalda B. Stewarta krzyżami oficerskimi orderu zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie Pan Prezydent odznaczył Panią Krystynę Piórkowską, amerykańskiego historyka polskiego pochodzenia, autorkę książki poświęconej anglojęzycznym świadkom Katynia. Ujawnienie tego nieznanego przez wiele lat wątku zbrodni katyńskiej polskiej i światowej opinii publicznej zawdzięczamy właśnie jej staraniom.

Prezydent podziękował bliskim amerykańskich oficerów. Jak zaznaczył Amerykanie "z wyroku losu" stali się świadkami Zbrodni Katyńskiej i "zrobili wszystko, co było w ich  możliwości, by powiadomić świat o tej zbrodni". - To, że świat  nie chciał w to uwierzyć albo nie chciał się po prostu tego  dowiedzieć, to jest inna sprawa – dodał Bronisław Komorowski. Podkreślił także, że Polska ma na drodze walki o  prawdę katyńską ogromne osiągnięcia, których przejawem są  m.in. cmentarze zbudowane w Katyniu, Charkowie, Miednoje i  Bykowni oraz przyznanie się Rosji do zbrodni popełnionej na  polskich oficerach.

 - Są na tej drodze też ogromne słabości, niezrealizowane cele -  dodał prezydent, wymieniając wśród nich m.in. to, że trybunał w  Norymberdze nie wskazał osób winnych tej zbrodni i nie ukarał i  ich. Jak zaznaczył Bronisław Komorowski słabością jest też  fakt, że nie udało się dotrzeć do wszystkich dokumentów  związanych ze Zbrodnią Katyńską - w tym do listy  białoruskiej. Na tym tle szczególnie widać zasługi tych, którzy  od samego początku stali po stronie prawdy o sprawie  katyńskiej oraz zasługi tych, którzy współcześnie starają się  pomóc w odkryciu całej, nawet najbardziej bolesnej prawdy o Zbrodni Katyńskiej - powiedział prezydent. Nawiązał równocześnie do rosyjskiej grupy Memoriał, której członkowie - jak dodał - świadomie działali na rzecz ujawnienia prawdy.

Pośmiertne odznaczenie obu oficerów przez Prezydenta RP oraz wręczenie orderu Pani Piórkowskie przypadło w 75. rocznicę zbrodni katyńskiej i stanowiło jeden z najważniejszych elementów tegorocznych obchodów rocznicowych.

 

Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych plikach cookie można znaleźć tutaj. Tak, akceptuję Nie, chcę dowiedzieć się więcej