Walka o pamięć o Katyniu trwa. W Rosji prawdę się zamąca. "Pamięć to proces, trzeba ją podtrzymywać".

Szerzenie wiedzy o zbrodni katyńskiej na świecie, Europie Zachodniej, wśród ludzi młodych - to duże wyzwanie dla Polski. Należy znaleźć pomysły na promocję, środki na ciekawe filmy, książki – to niektóre z wniosków dorocznej konferencji o Katyniu. Przypomniano, że nie wszystko wiemy o tej zbrodni, nie ma wciąż białoruskiej listy katyńskiej. Dezinformację wciąż prowadzi Rosja.

Co roku w okolicy Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej (13 kwietnia) organizowana jest konferencja poświęcona tej historycznej tragedii i jej konsekwencjom. W tym roku wzięli w niej udział przedstawiciele Rodzin Katyńskich, najwybitniejsi badacze tej zbrodni z Polski i z Rosji, ale także z Niemiec, Wielkiej Brytanii i z innych państw. Tradycję konferencji, jak wspominali uczestnicy konferencji, zapoczątkowała m.in. pierwsza prezes Polskiej Fundacji Katyńskiej, Bożena Łojek. W tym roku organizowały ją Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumieni, Muzeum Katyńskie i Muzeum Wojska Polskiego. 

- Mija 75 lat od momentu, gdy świat dowiedział się o rozmiarze zbrodni katyńskiej. W kwietniu 1943 niemiecka propaganda ujawniła istnienie masowych grobów, a dziś wiadomo, że zginęło 22 tysięcy polskich obywateli – mówił na otwarciu konferencji wicepremier, minister kultury Piotr Gliński. Podkreślił, że Polaków zamordowano bez sądu, bez przedstawienia jakichkolwiek zarzutów, bo taka była wola władz najwyższych ZSRR, na czele z Józefem Stalinem. Obok niego za tę zbrodnię odpowiadają i inni, w tym Ławrientij Beria, Klimient Woroszyłow, Anastas Mikojan, Michaił Kalinin, Łazar Kaganowicz.

Piotr Gliński mówił, że rozstrzelano oficerów i podoficerów, wielu przedstawicieli elit, policjantów – a było to pokolenie odporne na radziecką indoktrynację. Ławrientij Beria, Ludowy Komisarz Spraw Wewnętrznych ZSRR, stwierdził, że to ”zatwardziali, nierokujący poprawy wrogowie władzy sowieckiej”. Wicepremier stwierdził, że ludzie ci po prostu nie znali pojęcia zdrady. Przypomniał, że potem, za PRL, za czasów zniewolenia, za prawdę o Katyniu groziły represje, a strażnikami pamięci byli bliscy ofiar. Z czasem dołączyli do nich niezależni badacze na emigracji

Minister wyraził żal, że obecnie niestety rośnie liczba osób, które nie słyszały o zbrodni katyńskiej – tak wynika z badań Narodowego Centrum Kultury. Przy tym wśród tych, którzy o zbrodni nie wiedzą niczego -  jest wielu młodych.

Gdzie jest białoruska lista katyńska i piąty cmentarz?

Wicepremier przypomniał, że wciąż nie znamy imion około 3800 ofiar z tzw. listy białoruskiej. Podziękował nękanej w Rosji organizacji Memoriał, badającej represje stalinowskie, za to, że stoi na straży prawdy w Rosji (Memoriał pomógł w ustaleniu wielu faktów, dotyczących represji w ZSRR, pomagał w badaniu prawdy o Katyniu i mimo represji zajmuje się sprawą represji w Związku Sowieckim nadal, red.).

Piotr Gliński stwierdził, że pielęgnując pamięć, niweczymy zamiary reżimów totalitarnych, by odebrać ludziom podmiotowość, a nawet imiona. W ZSRR chciano je zatrzeć, a sprawców ukryć. - Ważne jest by nazwać ofiary, ale i  katów i z imienia i nazwiska. Pamięć powinna być zindywidualizowana – mówił Piotr Gliński.

Minister kultury stwierdził, że tam gdzie zbrodnie się relatywizuje, tam trudniej liczyć na to, aby praworządność i demokracja miały szansę na zakorzenienie się w społeczeństwie.

- Sposób, w jaki pamięta się o przeszłości, wpływa na rozwój każdego ze społeczeństw – dodał. Dlatego wicepremier cieszy się że na Ukrainie po 2014 roku otwarte zostały archiwa.

Społeczeństwo rosyjskie nie rozumie natury reżimu

Nikita Pietrow, historyk Memoriału, który miał wielki wkład w odkrycie prawdy o represjach w ZSRR, podkreślił, że jest bardzo ważne, aby wiele mówić o Katyniu – nie tylko z okazji okrągłych rocznic, ale stale. W społeczeństwie rosyjskim stosunek do Katynia to wskaźnik, czy jest ono zdolne poradzić sobie z przeszłością. Odkrycie Katynia nie było pierwszym ciosem dla Stalina – bo już wcześniej niemieckie oddziały odsłaniały to, co miało być sekretem, jak rozstrzelania we Lwowie. W tej kwestii chodziło jednak również o stosunki między aliantami. Moskwa najpierw milczała, potem starała się przygotować nowych rzekomych ”świadków”.

Historyk mówił, że sprawą Katynia zajmowało się wiele osób w Memoriale. Władze w Moskwie nie chciały długo przyznać się do tej zbrodni. W końcu jednak zdecydowały się to zrobić. Badacz podkreślił, że dziś wiemy wiele, ale wciąż nie wszystko.   

Rosyjski establishment stoi dziś na takim stanowisku, że przyznaje, jaka jest prawda w sprawie Katynia, ale nie akcentuje tej sprawy. Jednocześnie osoby odpowiedzialne za kształtowanie dyskursu, w opinii publicznej, w mediach, starają się siać wątpliwości, przedstawiać tezy w rodzaju „ale Polacy w latach 20…”. Tymczasem jednak dziś nadal ludzie nie rozumieją zbrodni katyńskiej, nie rozumieją zbrodni reżimu ani jego natury: pytają „jak, po co, dlaczego”. A przecież Katyń nastąpił po straszliwych zbrodniach lat 30. Brak rozumienia Katynia dowodzi, że społeczeństwo rosyjskie wciąż nie jest w stanie zrozumieć i tego, że reżim Stalina był przestępczy i zbrodniczy. W 1991 roku mieliśmy wprawdzie do czynienia z przełomem, ale powraca teraz znowu mentalność sowiecka

Ernest Wyciszkiewcz z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia powiedział, że bez pracy badaczy z Memoriału nie bylibyśmy w miejscu, gdzie jesteśmy dzisiaj. Zaś to, że w Dumie ponoć krąży podejrzana publikacja o rzekomych „tajemnicach Katynia”, podważająca prawdę historyczną, przedstawiająca alternatywną wizję historii, wiele mówi o stanie obecnych elit politycznych w Rosji.

Uilleam Blacker (University College London), badacz, który doskonale opanował język polski, mówił, że na Zachodzie Katyń może być odbierany jako niewygodny. Chodzi o to, że wiadomości o tej zbrodni pojawiły się w kontekście aliansu z Sowietami przeciwko III Rzeszy. Stąd widać wyzwanie dla Polski, by szerzyć wiedzę o Katyniu również za granicą, z pewnością wiele pracy jest do wykonania w Europie Zachodniej. Zapewne potrzeba więcej wysiłków, by promować wiedzę o Katyniu. Blacker podkreślił również, że za granicą o Katyniu często mówi się w kontekście badania pamięci i czasem ta wiedza jest instrumentalizowana, nie uwzględnia polskiej specyfiki.

Ernest Wyciszkiewcz z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumieniakomentował, że wiedza o Katyniu mogłaby być większa, ale poziom wiedzy historycznej spada w ogóle. Wydaje się nam, że wygraliśmy wojnę o prawdę, ale jednak nie można pominąć tego faktu, że nowe pokolenia o historii wiedzą mniej. Czy może nastąpić powrót do niewiedzy? Mówimy o fake newsach w kontekście obecnych wydarzeń, ale polityka rosyjska jest związana z historią. Musi rodzić się pytanie, czy ta walka o prawdę może powrócić. Historycy będą mogli pokazywać dokumenty, nazwiska, ale opinia publiczna może w te fakty nie wierzyć etc.

Prof. Wojciech Materski mówił, że w Polsce wiedza o Katyniu wydaje się dobrze zakorzeniona. Są pomniki, tablice w przestrzeni publicznej. Jednak, jak mówił, szerzenie wiedzy o Katyniu to już nie historia, a polityka historyczna państwa, nie jest to kwestia prowadzenia badań naukowych. W Rosji lansuje się tezę o dumie ze zwycięstwa w wojnie z III Rzeszą. Sprawy deportacji, Katynia etc. są na marginesie. Jest oczywiście wspaniała praca Memoriału, ale codzienną wiedzę Rosjan kształtuje przekaz informacyjny. W Polsce trzeba szerzyć wiedzę i piętnować kłamstwa. 

Historyk przypomniał też, że tradycję konferencji zapoczątkowała Bożena Łojek, która zginęła w katastrofie smoleńskiej.

Nikita Pietrow komentował, że dla w celu zamazania historii używane są fejki, mity. Prawdę się zamąca. Oficjalne czynniki w Rosji obawiają się zestawienia reżimu Stalina i Hitlera, oficjalna wersja historii brzmi, iż Adolf Hitler reprezentował absolutne zło, a u nas były problemy, ale nie są to zjawiska, które można zestawiać. Mówi się o wyzwoleniu spod władzy Hitlera, ale milczy o przymusowej sowietyzacji i narzucaniu porządków państwa totalitarnego, o tym, że widać zawojowanie po „wyzwoleniu”. Nie mówi się o obławie augustowskiej. Wiązanie zaś Katynia z „motywem” z lat 20. sowieckim to też późniejsza kwestia, raczej natury politycznej.

Uilleam Blacker przypomniał, że edukacja to niekończący się proces. Pamięć, pamiętanie to także procc. Mówił, że trzeba się zastanowić, jak dotrzeć do młodych ludzi, potrzebne są filmy, książki także dla niepolskiego odbiorcy. Ocenił, że sukcesem był film Andrzeja Wajdy, jakkolwiek oceniany, dotarł do wielu osób, również dobrym pomysłem był komiks o Katyniu. Jego zdaniem trzeba zdawać sobie sprawę, co to znaczy nie pamiętać, do czego to może prowadzić brak pamięci, brak wiedzy i w Polsce tworzono literaturę na ten temat.

Ernest Wyciszkiewicz mówił, że warto może zdecydować się o program translatorski, jeśli chodzi o prace poświęcone Katyniowi. Również w Polsce trzeba zainwestować w dotarcie do opinii publicznej.

W konferencji brali udział również badacze z Niemiec (prof. Claudia Weber (Uniwersytet Europejski Viadrina), z Argetyny, a także badacze z IPN, instytucji naukowych w Polsce zajmujących się sprawą Katynia, wystąpili prof. Wojciech Fałkowski, dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie, dr Adam Buława – Dyrektor Muzeum Wojska Polskiego

Wystąpienie otwierające wygłosił prof. Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego. Odczytano list od szefa MON Mariusza Błaszczaka. Referaty na konferencji dotyczyły pamięci 75 lat po zbrodni, ekshumacji prowadzonych w Lesie Katyńskim, echa zbrodni wśród inteligencji ZSRR, dezinformacji sowieckiej w sprawie więźniów Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa, zajmowano się reakcjami na zbrodnię katyńską w świecie. Prawnicy zajmowali się aspektami prawnymi tzw. kłamstwa katyńskiego. Duży wkład wnieśli badacze Memoriału, Aleksiej Pamiatnych i Nikita Pietrow. 


Opracowała Agnieszka Marcela Kamińska, PolskieRadio.pl

Źródło: www.polskieradio.pl/

Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia z siedzibą w Warszawie, ul. Jasna 14/16A, 00-041 Warszawa, na podstawie art. 13 ust. 1 i 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016, str. 1, z późn. zm.), zwanego dalej „RODO”, oraz art. 3-5 ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. poz. 1000, z późn. zm.), podaje następujące informacje:
1. Administratorem danych osobowych jestCentrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia z siedzibą w Warszawie, ul. Jasna 14/16A, 00-041 Warszawa; tel.: +48 22 295 00 30, faks: +48 22 295 00 31, cprdip@cprdip.pl, www.cprdip.pl.
2. Inspektorem Ochrony Danych w Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia jest Maciej Łuczak,tel.: +48 502 348 833, e-mail: iod@cprdip.pl.
3. Dane osobowe zbierane są w sposób automatyczny w ramach korzystania ze stron internetowych administrowania przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia (są one zapisywane w plikach cookies) oraz poprzez logowanie się użytkowników korzystających ze stron internetowych Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia. Dane osobowe zbierane są również od osoby, której dane osobowe dotyczą, na podstawie zgody tej osoby, w tym zgody wyrażonej w sposób dorozumiany.
4. Dane osobowe oznaczają wszelkie informacje o zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej. W przypadku korzystania ze stron internetowych administrowanych przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia danymi osobowymi są w szczególności: imię i nazwisko, adres zamieszkania, adres e-mail, login, hasło, adres IP, czy numer telefonu.
5. Dane osobowe przetwarzane będą w celu:
1) korzystania z prowadzonych przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia serwisów i usług oraz wykonywania przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia swoich zadań ustawowych, na podstawie wyrażonej zgody (art. 6 ust. 1 lit. a RODO);
2) prowadzenia działalności edukacyjnej oraz informacyjnej, w tym przekazywania zaproszeń na spotkania, konferencje oraz imprezy organizowane przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, na podstawie wyrażonej zgody (art. 6 ust. 1 lit. a RODO);
3) w celu realizacji obowiązków prawnych spoczywających na Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia na podstawie przepisów prawa powszechnie obowiązującego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, ponieważ przetwarzanie jest niezbędne do wypełnienia tych obowiązków przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia (art. 6 ust. 1 lit. c RODO);
4) w celach archiwalnych (dowodowych) dla zabezpieczenia informacji na wypadek prawnej potrzeby wykazania faktów, ustalenia, dochodzenia lub obrony przed roszczeniami, ponieważ przetwarzanie jest niezbędne do realizacji prawnie uzasadnionych interesów Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia (art. 6 ust. 1 lit. f RODO).
6. Odbiorcą danych osobowych mogą być:
1) podmioty posiadające na podstawie przepisów prawa powszechnie obowiązującego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej prawo żądania dostępu do tych danych;
2) podmioty świadczące na rzecz Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia usługi pocztowe, usługi płatnicze, usługi z zakresu obsługi informatycznej lub telekomunikacyjnej oraz usługi prawne i windykacyjne.
7. Administrator danych osobowych nie przewiduje przekazywania danych osobowych do państwa trzeciego lub organizacji międzynarodowej, poza uzasadnionymi przypadkami związanymi z realizacją obowiązków wynikających z umów międzynarodowych lub regulacji wynikających z prawa Unii Europejskiej.
8. Dane osobowe będą przechowywane:
1) w przypadku, o którym mowa w ust. 5 pkt 1 i 2, przez okres funkcjonowania Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, w przypadku danych, a po upływie tego okresu, do chwili określonej w przepisach kancelaryjno-archiwalnych, do których przestrzegania obowiązane jest Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia;
2) w przypadku, o którym mowa w ust. 5 pkt 3, do chwili wypełnienia obowiązków prawnych przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia;
3) w przypadku, o którym mowa w ust. 5 pkt 4, do chwili utraty przez fakty znaczenia prawnego, lub do chwili przedawnienia roszczeń wobec Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia związanych z przetwarzaniem danych osobowych przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia.
9. Osoba, której dane osobowe dotyczą, ma prawo do:
1) żądania od administratora danych osobowych dostępu do danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania oraz prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia danych;
2) wniesienia skargi do organu nadzorczego w rozumieniu RODO, to jest do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych;
3) kontaktu z Inspektorem Ochrony Danych w Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumieniawe wszystkich sprawach związanych z przetwarzaniem danych osobowych.
10. W przypadku przetwarzania danych osobowych, o których mowa w ust. 5 pkt 1 i 2, osobie, której dane osobowe dotyczą, przysługuje prawo do cofnięcia zgody w dowolnym momencie bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem.
11. Warunkiem korzystania ze stron internetowych administrowanych przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia jest wyrażenie dobrowolnej i niczym nieskrępowanej zgody na przetwarzanie danych osobowych w ramach obowiązujących przepisów prawa, w tym RODO.
12. Jeżeli ze stron internetowych administrowanych przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia korzysta małoletni lub osoba nieposiadająca pełnej zdolności do czynności prawnych, konieczne jest wyrażenie zgody na przetwarzania danych osobowych tej osoby przez rodzica lub innego niż rodzic przedstawiciela ustawowego albo przez opiekuna prawnego.
13. Jeżeli zgoda na przetwarzanie danych osobowych wyrażana jest w sposób dorozumiany, osobę, której dane osobowe dotyczą, odsyła się do informacji dotyczącejzasad przetwarzania danych osobowych przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia oraz praw osób, których dane osobowe dotyczą,zamieszczonej na stronie internetowej http://www.cprdip.pl/centrum,ochrona_danych_osobowych,informacja_o_przetwarzaniu_danych_osobowych.html (zakładka „Informacja o przetwarzaniu danych osobowych”).
14. Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia nie przewiduje automatycznego podejmowania decyzji wobec osób, których dane osobowe dotyczą.
Mając powyższe na uwadze, jeżeli jesteś osobą, która ukończyła 16 lat i dobrowolnie wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zbieranych automatycznie w ramach korzystania z serwisów i usług oferowanych przez Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia kliknij na krzyżyk z prawej strony wyrażając zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych