„Operacja polska” NKWD – najbardziej krwawa operacja narodowościowa w ZSRS

„Operacja polska” NKWD to jeden z najbardziej krwawych aktów stalinowskiej Wielkiej Czystki w 1937 roku. Mimo to nie istnieje ona w pamięci zbiorowej Polaków. Żeby to zmienić Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia rozpoczęło realizację projektu „Operacja polska” NKWD. Ofiary, dokumenty. O samej „Operacji polskiej” NKWD, pamięci o niej i działaniach CPRDiP rozmawiamy z dr. Maciejem Wyrwą.

Maciej Zaremba: „Operacja polska” jest jednym z tych wydarzeń o których nie mówi się, często w przestrzeni publicznej i o których statystyczny Polak nie ma wielkiego pojęcia, o ile w ogóle o niej słyszał. Dlaczego Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia postanowiło przypomnieć o tej zbrodni?

Maciej Wyrwa: „Operacja polska” NKWD z lat 1937-1938, której ofiarami padło co najmniej 140 tys. osób rzeczywiście nie istnieje w masowej wyobraźni. Wątek tej straszliwej zbrodni nie był podejmowany w literaturze, filmie, teatrze, muzyce itd. Informacji o niej na próżno szukać w podręcznikach szkolnych, a literatura naukowa przedmiotu jest wciąż, jak na skale zjawiska, niewielka. Nie ma w Polsce pomnika poświęconego w większości bezimiennym ofiarom tej zbrodni. Jednak dwa lata temu władze Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia postanowiły rozpocząć realizacje projektu „Operacja polska NKWD 1937-1938. Ofiary, dokumenty”, który w sposób możliwie pełny i wszechstronny dokumentuje tę zbrodnie i przyczyni się, jak wierzymy, do popularyzacji wiedzy o niej. Projekt wpisuje się w realizowane przez CPRDiP cele, wśród których jest m.in. ochrona pamięci o losach Polaków w Rosji i wspieranie wysiłków na rzecz rehabilitacji ofiar reżimu stalinowskiego. W 2016 roku projekt uzyskał finansowanie ze strony Narodowego Centrum Nauki.

A dlaczego pamięć o tej zbrodni jest ważna?

Przypadająca w tym roku 80 rocznica rozpoczęcia „operacji polskiej” NKWD jak i innych masowych represji Wielkiego Terroru stanowi szanse na wspólne „przepracowanie” historii. Jak sparafrazował znane polskie hasło wicedyrektor Centrum dr Łukasz Adamski „to była tragedia, nieszczęście nasze i wasze”. W realizację naszego projektu zaangażowani są badacze nie tylko z Polski, ale i z Rosji, Ukrainy, Białorusi. Warto podkreślić, że nie jest to jedyny projekt badawczy Centrum koncentrujący się na losie ofiar represji sowieckich. Centrum podjęło się również zadania rekonstrukcji tzw. białoruskiej listy katyńskiej w ramach projektu „Losy obywateli Polski pod władzą sowiecką po 17 września 1939 r.”

Proszę w kilku słowach powiedzieć czym była „operacja polska” NKWD? Kto jest odpowiedzialny za tę zbrodnie?

„Operacja polska” NKWD była największą i najbardziej krwawą z tzw. operacji narodowościowych przeprowadzonych w ZSRS przez zbrodniczy reżim stalinowski w latach 1937-1938. O jej rozpoczęciu zadecydowało 9 sierpnia 1937 roku biuro polityczne Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii (bolszewików). U podstaw podjętych działań leżało założenie, że każdy Polak może być uczestnikiem spisku Polskiej Organizacji Wojskowej (POW) prowadzącej rzekomo działalność szpiegowsko-wywrotową na rzecz Polski. Dwa dni później 11 sierpnia 1937 na podstawie tajnego rozkazu nr 00485 ludowego komisarza spraw wewnętrznych ZSRS Nikołaja Jeżowa decyzję wprowadzono w życie.

A kim byli Polacy – ofiary tej antypolskiej operacji?

Według rozkazu aresztowaniom mieli podlegać: domniemani działacze POW; polscy jeńcy wojenni, którzy pozostali w Związku Sowieckim; zbiegowie, emigranci i więźniowie polityczni z Polski; byli członkowie PPS i innych polskich antysowieckich stronnictw; działacze polskich rejonów narodowościowych podejrzewani o nacjonalizm. W praktyce ofiarą „operacji polskiej” NKWD mógł paść każdy Polak mieszkający w ZSRS. Wystarczył pobyt w Polsce, list od rodziny z Polski lub też kontakt z którymś z polskich dyplomatów. Potrzeba wykazania się przez pracowników NKWD skutecznością doprowadziła do tego, że polskich szpiegów szukano przy pomocy… książki telefonicznej. Wystarczyło nazwisko kończące się na „ski” lub „cki”, by zostać uznanym za takiego uznanym. Kryterium represji miało charakter narodowy jednak w ramach „operacji polskiej” NKWD represjonowano także Rosjan, Ukraińców, Białorusinów, Żydów i przedstawicieli innych narodów zamieszkujących ZSRS, których uznano za polskich szpiegów.

A ile osób zginęło w trakcie „operacji polskiej”?

Niestety, wciąż nie znamy ostatecznej liczby ofiar. Według niepełnych ustaleń badaczy z moskiewskiego „Memoriału” represje objęły co najmniej 139 835 osób, z czego nie mniej niż 111 091 zamordowano strzałem w tył głowy, a 28 744 skazano na pobyt w łagrach lub więzieniach. Dopiero dostęp do wciąż utajnionych dokumentów przechowywanych w rosyjskich archiwach, a zwłaszcza w archiwach FSB, pozwoli na poznanie nazwisk wszystkich ofiar oraz sprawców zbrodni.

A czy znamy chociaż miejsca spoczynku ofiar?

Ofiary rozstrzeliwano głównie w podziemiach więzień, aresztów śledczych NKWD lub podmiejskich lasach. Zwłoki grzebano zbiorowo we wcześniej wykopanych dołach. Informacje o miejscach pochówku były tajne i często takie pozostają do dnia dzisiejszego. Dotychczas ustalono ok. 100 takich miejsc - według badaczy stanowi to zaledwie około jednej trzeciej wszystkich. Często takie miejsca były wykorzystywane przez lata jak np. Kuropaty pod Mińskiem, czy też Bykownia pod Kijowem, gdzie oprócz ofiar Wielkiego Terroru pogrzebano również m.in. ofiary Zbrodni Katyńskiej.

Centrum uruchomiło projekt strony informacyjnej o operacji polskiej NKWD Jakie informacje i materiały można znaleźć na stronie http://www.operacja-polska.pl/ ?

Jest to wspólne przedsięwzięcie Centrum oraz Instytutu Pamięci Narodowej. Strona adresowana jest zarówno do osób, które dysponują już wiedzą o „operacji polskiej” NKWD jak i do tych wszystkich, którzy dopiero o niej usłyszeli, a pragną dowiedzieć się więcej. Na portalu znalazło się miejsce m.in. na kalendarium zbrodni, dokumenty archiwalne, interaktywną mapę miejsc egzekucji i pochówków ofiar, publikacje naukowe i popularnonaukowe, galerie zdjęć oraz filmy dokumentalne. Szczególne miejsce zajmują relacje filmowe świadków – głównie dzieci Polaków, ofiar Wielkiego Terroru. Notacje udało nam się uzyskać dzięki współpracy z Instytutem Polskim w Petersburgu i tamtejszą Fundacją Jofe. Z myślą o portalu stworzyliśmy również krótki film animowany opowiadający o zbrodni. Niedługo portal będzie również dostępny w wersji rosyjsko i anglojęzycznej. Warto podkreślić, że strona ma charakter otwarty i będzie sukcesywnie uzupełniana o nowe treści i materiały.

Częścią projektu Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia jest baza danych „Ofiary antypolskiego terroru w Związku Sowieckim 1934-1938” (www.ofiaryterroru.pl). Jaki jest cel utworzenia tej bazy?

Baza danych powstała z potrzeby zebrania w jednym miejscu wszystkich informacji dotyczących Polaków, obywateli sowieckich, represjonowanych w okresie Wielkiego Terroru. Informacje o ofiarach są trudno dostępne i rozproszone po różnych publikacjach, czy też bazach danych tworzonych m.in. w Rosji, Gruzji, Kazachstanie, na Ukrainy i Białorusi. W orbicie naszych zainteresowań znaleźli się również przedstawiciele innych narodów, którzy byli represjonowani pod fikcyjnym zarzutem szpiegostwa na rzecz Polski. Ze względu na skalę zbrodni, szczególne miejsce w bazie danych zajmują ofiary tzw. operacji polskiej NKWD, jednak znajdą się w niej również m.in. biogramy Polaków represjonowanych w okresie Wielkiego Terroru w ramach innych operacji masowych, czy też Polacy deportowani z sowieckiej Ukrainy do Kazachstanu w 1936 roku.

A komu baza ma głównie służyć?

Baza danych adresowana jest do wszystkich osób interesujących się historią, jednak jak pokazała praktyka, głównie korzystają z niej osoby poszukujące informacji o losach swoich bliskich. Baza stanowi też wygodne narzędzie do prowadzenia poszukiwań genealogicznych. Nie mniej ważny jest też jej wymiar naukowy. Gromadzone przez nas informacje umożliwiają prowadzenie wszechstronnych badań o charakterze biograficznym i statystycznym. Baza ma też swój wymiar symboliczny. W dolnej części strony internetowej wyświetlają się imiona i nazwiska osób, których właśnie tego dnia obchodzimy rocznicę śmierci. Tworząc ją upominamy się o należne ofiarom Wielkiego Terroru miejsce w polskiej pamięci historycznej.

Czego można się dowiedzieć o zamordowanych przeglądając bazę ofiar? Jak działa wyszukiwanie?

Baza danych w całości dostępna jest w wersji polskiej i rosyjskiej – z jednej strony zwiększa to liczbę potencjalnych odbiorców, z drugiej pozwala na weryfikację danych i wykluczanie błędów powstałych np. przy tłumaczeniu na język polski zapisu nazwiska represjonowanego. Moduł wyszukiwania został maksymalnie uproszczony – wystarczy wpisać nazwisko, by otrzymać listę osób, która pozwoli na wyświetlenie biogramu poszukiwanej osoby. Oczywiście im bardziej uszczegółowimy nasze zapytanie tym szybciej znajdziemy interesujące nas informacje. Staramy się zamieszczać możliwie szczegółowy biogram osoby represjonowanej – jedynym ograniczeniem są same źródła archiwalne, które często są bardzo skąpe w informacje. Biogram został podzielony na dwie części. W pierwszej umieszczono dane dotyczące m.in. roku i miejsca urodzenia oraz zamieszkania, narodowości, wykształcenia, wykonywanego zawodu czy też przynależności partyjnej. Druga część zawiera informacje dotyczące przebiegu represji: aresztu, wyroku, pobytu w łagrze, śmierci. W biogramie umieszczono także informacje o rehabilitacji. Istnieje również możliwość zamieszczania fotografii ofiary represji.

Z jakich źródeł korzystaliście opracowując bazę?

W pierwszej kolejności zdecydowaliśmy się zamieścić w bazie ok. 25 tys. biogramów Polaków, ofiar stalinowskich represji, wyselekcjonowanych z kilkumilionowej „Bazy ofiar represji politycznych w ZSRS” tworzonej przez moskiewski „Memoriał”. Baza ta powstaje głównie w oparciu o wydawane w Rosji i państwach b. ZSRS „Księgi pamięci” ofiar sowieckich represji. W kolejce do opracowania czekają kolejne informacje z bazy „Memoriału” jak i kilkadziesiąt tysięcy danych pochodzących z archiwów Ukrainy i Białorusi.

A czy można Wam pomóc w jej tworzeniu?

Tak, liczymy również na pomoc rodzin i bliskich represjonowanych. Na stronie internetowej bazy zamieściliśmy ankietę, która wypełniona pomoże uszczegółowić już zamieszczone w niej biogramy jak i pozyskać nowe.

Czy Centrum zamierza podjąć jeszcze inne działania, żeby dalej przypominać o tej zbrodni? Jeśli tak to jakie?

Portal internetowy jak i baza danych stanowią zaledwie część podjętych przez Centrum działań. Trwają prace nad wydaniem drukiem, w ramach serii „Operacja polska” NKWD w dokumentach, czterech dwujęzycznych polsko-rosyjskich publikacji źródłowych. Tomy powstają dzięki współpracy z badaczami z Rosji, Ukrainy i Białorusi. Planujemy również wydanie angielskojęzycznego tomu studiów poświęconego „operacji polskiej” NKWD, który – jak wierzymy – przyczyni się do popularyzacji wiedzy o tej jednej z największych zbrodni o znamionach ludobójstwa w historii Europy XX w. Z kolei w dniach 28-29 września br. odbędzie się w Belwederze dwudniowa międzynarodowa konferencja naukowa pt. „Operacja polska” NKWD 1937-1938. Przywracanie pamięci o zbrodni. Rangi wydarzeniu dodaje fakt, że zaszczyci je swą obecnością Pan Prezydent Andrzej Duda. Konferencja jest organizowana wspólnie przez Kancelarię Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia i Instytut Pamięci Narodowej. Planujemy również wydanie tomu pokonferencyjnego.

Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia od lat działa na rzecz dialogu i porozumienia w stosunkach polsko-rosyjskich. Jakie są inne projekty Centrum na które warto zwrócić uwagę?

Skala działania Centrum jest bardzo duża, wspomnę jedynie o niektórych projektach i przedsięwzięciach. Bez wątpienia warto zwrócić uwagę na organizowane przez CPRDiP konkursy. Z konkursu „Polsko-Rosyjska Wymiana Młodzieży” skorzystało dotychczas ponad 4 tys. młodych ludzi z Polski i Rosji. W ramach „Otwartego konkursu” dofinansowaliśmy ponad 80 podmiotów realizujących przedsięwzięcia na rzecz dialogu i porozumienia między Polską i Rosją. Centrum przyznało dotychczas rosyjskim badaczom 38 stypendiów umożliwiających prowadzenie w Polsce samodzielnych badań naukowych. Jak już wspomniałem Centrum prowadzi szereg projektów badawczych m.in. „Kościół Unicki – dzieje idei”, „Wielka Smuta” a pamięć historyczna Polaków i Rosjan”, „Polska i rosyjska myśl polityczna. Związki, wpływy, antagonizmy”. Organizuje spotkania i konferencje naukowe. Uruchomiliśmy ekspercką platformę „Intersection” służącą wymianie myśli i analiz na temat zmian politycznych, społecznych i prawnych we współczesnej Rosji (http://intersectionproject.eu). Centrum organizuje także międzynarodowe szkoły letnie. W lipcu wróciliśmy z Wysp Sołowieckich, gdzie odbyła się szkoła dla młodych badaczy z Polski i Rosji „Archipelag wspólnej pamięci”, a w mazurskim Łękuku właśnie trwa szkoła „Pamięć i prawo: perspektywa prawna w ocenach historycznych”. Przed nami „Club of Gdańsk” – coroczne spotkanie młodych liderów z Polski i Rosji. Centrum, to również coroczny turniej piłki nożnej dla chłopców i dziewcząt z Polski i Rosji, a także projekt „Polsko-Rosyjska Szkoła pod Żaglami”. Zachęcam do śledzenia strony internetowej Centrum www.cprdip.pl, na której znajdą Państwo informację o naszej działalności i nadchodzących wydarzeniach.

 Źródło: histmag.org/

Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych plikach cookie można znaleźć tutaj. Tak, akceptuję Nie, chcę dowiedzieć się więcej