"O tej zbrodni wie może promil Polaków". W operacji polskiej NKWD zabito ponad 111 tysięcy osób.

Operacja polska to biała plama w świadomości polskiego społeczeństwa. Na mocy tzw. operacji antypolskiej, zapoczątkowanej rozkazem szefa NKWD Nikołaja Jeżowa z 11 sierpnia 1937 roku zginęło ponad 111 tysięcy osób. Rozmiar zbrodni wciąż nie jest dokładnie znany, odkrywane są dopiero twarze i nazwiska ofiar. W Polsce prawie nikt nie słyszał o tej zbrodni, ale wkrótce ma się to zmienić.

Upowszechnianiu wiedzy o operacji polskiej służyć będzie portal przygotowany przez CPRDiP i IPN www.operacja-polska.pl. Centrum stworzyło również  bazę danych o ofiarach tej zbrodni pod adresem ofiaryterroru.pl.

(...)

Łukasz Adamski z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia przypominał, że mordowano Rosjan, Ukraińców, Żydów, wszystkich, których podejrzewano o związki z POW, która nie działała już w latach 30. na tych terenach. Spora liczba ofiar operacji polskiej to byli też członkowie innych narodów.  - To było nieszczęście nasze i wasze – mówił, parafrazując znane hasło narodów naszego regionu Europy.

Łukasz Adamski dodał, że prowadzona jest kwerenda,  przez szerokie grono historyków polskich, rosyjskich, ukraińskich,  białoruskich. Wiele jest źródeł znajduje się  w trudno dostępnych archiwach Rosji i Białorusi. W planach Centrum jest wydanie 4 tomów dokumentów w językach oryginalnych, przy czym 4. tom to będzie ich wybór tłumaczony na język angielski. Prelegent dodał, że sukcesywnie tworzona jest baza ofiar Wielkiego Terroru i wszyscy, którzy chcą i mogą się przyczynić do jej budowy, proszeni są o nadsyłanie informacji.

Badacz zaznaczył, że naukowcy z organizacji Memoriał pracują w ciężkich warunkach. Historycy, którzy szukają informacji o sowieckim terrorze w Rosji, ryzykują by udokumentować te zbrodnie. Sytuacja na Białorusi też nie sprzyja takim badaniom. Podziękował za dobrą współpracę dyrektorowi archiwum SBU na Ukrainie, Andrijowi Kohutowi.

Dr Maciej Wyrwa z Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia oraz Sergiusz Kazimierczuk z Biura Edukacji Narodowej IPN prezentowali treść portalu www.operacja-polska.pl. Na portalu internetowym można znaleźć m.in.  zdjęcia aresztowanych z ich  ostatnich chwil życia, opatrzone z krótkimi biogramami. Są opublikowane również skany dokumentów, pochodzących głównie z archiwów Ukrainy. Są relacje dzieci i wnuków zamordowanych osób – uzyskane dzięki współpracy z rosyjskimi historykami. Tworzona jest interaktywna mapa miejc pochówków.

Zbierane informacje pomagają odkrywać mechanizmy zbrodni sowieckich i ich rzeczywiste motywy. Rozkaz szefa NKWD jest dowodem na to, że represje nie były ślepe. Stalinowska machina uderzała w określone grupy – społeczne, narodowościowe. Badanie operacji polskiej pozwoli na odkrycie i poznanie mechanizmów, które leżały u podstaw zbrodniczych polityk i praktyk Związku Sowieckiego.

Źródło: http://www.polskieradio.pl/

Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych plikach cookie można znaleźć tutaj. Tak, akceptuję Nie, chcę dowiedzieć się więcej